Troski ostateczne u Yaloma
Irvin D. Yalom, amerykański psychiatra ze Stanfordu, wydał „Existential Psychotherapy” w 1980 roku. Po polsku książka ukazała się jako „Psychoterapia egzystencjalna” w przekładzie Anny Tanalskiej-Dulęby. Pierwsze wydanie przygotował w 2008 roku Instytut Psychologii Zdrowia, w 2023 roku książkę wydała Czarna Owca.
Książka składa się ze wstępu i czterech części. Każda część ma w tytule jedno słowo: Śmierć, Wolność, Izolacja, Brak sensu. Dlaczego akurat te cztery, Yalom wyjaśnia we wstępie, czyli w rozdziale pierwszym.
Dno pod wszystkimi dnami
Yalom definiuje psychoterapię egzystencjalną jako podejście skupione na troskach zakorzenionych w samym istnieniu. Takie troski nie należą do jednego człowieka. Wynikają z faktu, że w ogóle się żyje.
Zwykle zasłania je codzienność. Wychodzą na wierzch, gdy ktoś odsunie na bok sprawy bieżące i do końca przemyśli swoją sytuację. Yalom opisuje to jako dotarcie do dna, które leży pod wszystkimi innymi dnami. To, co się tam znajduje, nazywa troskami ostatecznymi.
„Tematem tej książki są cztery troski ostateczne: śmierć, wolność, izolacja i brak sensu.”
— Irvin D. Yalom, „Psychoterapia egzystencjalna”, Wstęp, przeł. Anna Tanalska-Dulęba
W polskich tekstach o Yalomie pojawiają się też „niepokoje egzystencjalne” albo „troski egzystencjalne”. To te same cztery rzeczy. W przekładzie są to „troski ostateczne”.
Śmierć
To troska najbardziej oczywista. Każdy wie, że kiedyś go nie będzie. Konflikt rozgrywa się między tą wiedzą a pragnieniem, żeby dalej być. Yalom przywołuje tu Spinozę: każda rzecz dąży do zachowania swojego istnienia.
Wolność
W tym słowie zwykle słychać coś dobrego. U Yaloma wolność znaczy brak zewnętrznej struktury. Człowiek nie przychodzi na świat, który ktoś wcześniej zaplanował. Sam jest autorem swoich wyborów i działań.
Stąd lęk. Pod stopami nie ma gruntu, jest pustka. Konflikt polega na tym, że człowiek widzi ten brak podstawy, a jednocześnie chce ją mieć.
Izolacja
Nie chodzi o samotność, którą łagodzi czyjaś obecność. Nie chodzi też o odcięcie od części samego siebie. Yalom mówi o izolacji fundamentalnej. Nawet między dwojgiem najbliższych ludzi zostaje szczelina, której nic nie zamknie. Każdy wchodzi w istnienie sam i sam z niego wychodzi.
Konflikt rodzi się między świadomością tej szczeliny a pragnieniem kontaktu i przynależności.
Brak sensu
Czwarta troska wynika z trzech poprzednich. Skoro człowiek umrze, sam buduje swój świat i jest w nim ostatecznie sam, to po co żyje? Jeśli żaden porządek nie jest dany z góry, każdy musi ułożyć własny plan życia.
Yalom pyta dalej: czy sens, który człowiek sam zbudował, udźwignie jego życie? Istota szukająca sensu trafia do świata, który sensu nie ma. W tym tkwi konflikt.
Co słyszy terapeuta
Freud opisał łańcuch: popęd, lęk, mechanizm obronny. Yalom zachowuje ten kształt, ale zmienia pierwsze ogniwo. Na początku stoi świadomość troski ostatecznej. Potem przychodzi lęk, a po nim obrony, które przed tym lękiem chronią. Obrony dają poczucie bezpieczeństwa, ale zawężają życie.
Troski ostateczne nie są więc listą diagnoz. Nikogo się do nich nie przypisuje. Terapeuta słyszy je pod tym, z czym człowiek przychodzi. Yalom zauważa, że w terapii jest ich pełno. Nie słyszy ich tylko terapeuta, który nie chce słuchać na tej częstotliwości.
Opisuje też, jak rozmowa o nich często gaśnie. Przez chwilę obie strony czują ożywienie. Potem wracają do tego, co da się naprawić, bo ze śmiercią nic zrobić nie można. Część terapeutów omija te tematy z innego powodu. Patrzenie na nie za bardzo ich przeraża.
Dla Yaloma „głęboko” nie znaczy „dawno”. Przeszłość jest ważna o tyle, o ile dziś wpływa na to, jak człowiek staje wobec swoich trosk ostatecznych. Głęboka praca to namysł nie nad tym, jak stałem się tym, kim jestem, ale nad tym, że w ogóle jestem.
Skoro łańcuch zaczyna się od świadomości, a kończy na obronie, pod milczeniem też może coś leżeć. Która z czterech trosk stoi za tym, o czym nie mówię nikomu?
Epimelea to aplikacja oparta na szkole egzystencjalnej. Rozmowa toczy się dalej od jednego spotkania do następnego. Archiwum jest szyfrowane na urządzeniu i należy do tego, kto je napisał.
O aplikacji: psycholog AI do długiej terapii
Ta strona opisuje jedną ze szkół psychoterapii. Nie jest poradą medyczną ani pomocą w nagłych wypadkach. Jeśli jesteś teraz w niebezpieczeństwie, dzwoń pod numer alarmowy 112. W Polsce całą dobę działa telefon wsparcia w kryzysie emocjonalnym 116 123. W innych krajach linię wsparcia znajdziesz na findahelpline.com.