Epimelea

Biblioteka

Logoterapia i wola sensu

W Polsce Viktora Frankla zna się przede wszystkim z książki „Człowiek w poszukiwaniu sensu”. Wiedeński psychiatra i neurolog opisał w niej trzy lata spędzone w obozach, między innymi w Auschwitz i Dachau. Mniej osób doczytuje ją do końca. W wydaniu Czarnej Owcy w przekładzie Aleksandry Wolnickiej relacja z obozu to część pierwsza. Część druga nosi tytuł „Podstawy logoterapii” i jest krótkim wykładem szkoły, którą Frankl stworzył jeszcze przed wojną.

Nazwa pochodzi od greckiego słowa logos. Frankl tłumaczy je jako sens. Logoterapia to więc praca, w której środku stoi pytanie o sens życia konkretnego człowieka.

Trzecia szkoła wiedeńska

Logoterapię nazywa się trzecią wiedeńską szkołą psychoterapii, po Freudzie i Adlerze. Każda z tych szkół inaczej odpowiada na pytanie, co człowieka napędza. U Freuda jest to dążenie do przyjemności. U Adlera jest to dążenie do mocy. Frankl stawia na początku coś trzeciego i nazywa to wolą sensu.

Nie jest to potrzeba wtórna, dodatek do popędów. Według Frankla człowiek chce przede wszystkim wiedzieć, po co żyje. Przyjemność i pozycja przychodzą czasem przy okazji. Gdy stają się celem same w sobie, zajmują miejsce, które zostało puste.

Frustracja egzystencjalna

Wola sensu może zostać zablokowana. Frankl nazywa to frustracją egzystencjalną. Kiedy z takiej frustracji wyrasta nerwica, mówi o nerwicy noogennej. Jej źródłem nie jest konflikt popędów, tylko konflikt wartości.

Dla Frankla ta różnica ma znaczenie praktyczne. Kto pyta, czy jego życie ma sens, nie jest przez to chory. Takie pytanie można potraktować jak objaw i rozłożyć je na wspomnienia z dzieciństwa. Wtedy jednak coś bardzo ludzkiego zostaje uznane za zaburzenie.

Frankl opisuje też stan, który nazywa próżnią egzystencjalną. Instynkt nie mówi już człowiekowi, co ma robić. Tradycja coraz rzadziej mówi mu, co powinien robić. Zostaje pustka, którą ludzie wypełniają tym, co robią inni, albo tym, co im każą. Przykładem jest nerwica niedzielna: tydzień pracy się kończy i przychodzi przygnębienie, bo nagle widać, jak niewiele w życiu jest treści.

Napięcie, nie spokój

Częste założenie w psychologii brzmi tak: człowiek dąży do równowagi i chce pozbyć się napięcia. Frankl uważa inaczej. Zdrowie psychiczne wymaga według niego pewnego napięcia między tym, kim ktoś jest, a tym, kim powinien się stać. Takie napięcie nie jest zakłóceniem. Pojawia się wtedy, gdy przed człowiekiem stoi zadanie, dla którego warto żyć.

Frankl nazywa to noodynamiką. Stan bez napięcia nie jest celem, tylko jednym z objawów próżni egzystencjalnej.

Trzy drogi do sensu

Sensu nie da się podać w jednym zdaniu, które pasuje do każdego. Frankl porównuje pytanie o sens życia w ogóle z pytaniem do mistrza szachowego, jaki jest najlepszy ruch na świecie. Takiego ruchu nie ma. Jest najlepszy ruch w danej partii i w danym położeniu. Tak samo sens jest zawsze sensem tej osoby i tej chwili.

Frankl wskazuje jednak trzy drogi, na których można go odkryć:

Trzecia droga budzi najwięcej nieporozumień. Frankl nie twierdzi, że cierpienie jest potrzebne albo szlachetne. Cierpienie, które można usunąć, trzeba usunąć. Dopiero gdy losu nie da się zmienić, zostaje wolność wyboru postawy wobec niego. Tej wolności, jak pokazuje część pierwsza książki, nie odbierał nawet obóz.

Sens znaleziony czy wymyślony

Tu logoterapia spiera się z częścią egzystencjalizmu. Sartre pisał, że człowiek sam tworzy siebie i swoje wartości. Frankl odpowiada, że sensu się nie wymyśla, tylko się go odkrywa. Sens leży w świecie, w zadaniu i w drugim człowieku.

Dlatego Frankl odwraca samo pytanie. To nie człowiek ma pytać, jaki jest sens jego życia. To życie pyta człowieka, a on odpowiada tym, jak żyje i za co bierze odpowiedzialność. Stąd bierze się też granica metody. Logoterapeuta nie podaje sensu. Sens wskazany przez kogoś innego należałby do tamtej osoby. Praca polega na poszerzaniu pola widzenia, aż człowiek sam zobaczy, na co jego życie jest odpowiedzią.

Samorealizacja, o której tak dużo się dziś mówi, jest według Frankla skutkiem ubocznym. Nie da się jej osiągnąć wprost. Pojawia się wtedy, gdy człowiek zajmie się czymś lub kimś poza sobą.

Z tego sporu zostaje pytanie, na które logoterapia nie odpowiada za czytelnika. To, dla czego żyję, odnalazłem, czy sam to sobie wyznaczyłem? I czy od tej różnicy coś zależy?


Epimelea to aplikacja oparta na szkole egzystencjalnej. Rozmowa toczy się dalej od jednego spotkania do następnego. Archiwum jest szyfrowane na urządzeniu i należy do tego, kto je napisał.

O aplikacji: psycholog AI do długiej terapii


Ta strona opisuje jedną ze szkół psychoterapii. Nie jest poradą medyczną ani pomocą w nagłych wypadkach. Jeśli jesteś teraz w niebezpieczeństwie, dzwoń pod numer alarmowy 112. W Polsce całą dobę działa telefon wsparcia w kryzysie emocjonalnym 116 123. W innych krajach linię wsparcia znajdziesz na findahelpline.com.

Polski